Pestki dyni

Pewnie zdajecie sobie sprawę, że trening to stres dla naszego organizmu. Podczas aktywności fizycznej nasze ciało pracuje zupełnie inaczej, dużo intensywniej. Dlatego też po treningu należy zadbać o odpowiednią regenerację i oczywiście – zdrowy posiłek aby odzyskać siły i uzupełnić brakujące składniki odżywcze : ) Dziś polecam Wam bardziej przekąskę niż posiłek – pestki dyni – w sam raz zamiast na przykład chipsów czy innych słonych przekąsek.

Co mają w sobie takiego zbawiennego? Otóż mają na prawdę dużo! Pestki te to skarbnica witamin i minerałów! Bogate są także w cynk poprawiający jakość skóry. Jest  on też szczególnie ważny dla mężczyzn (chroni prostatę, poprawia sprawność seksualną oraz żywotność plemników). Dynia działa też przeciwwymiotnie (ważne dla kobiet w ciąży) i pomaga zwalczyć chorobę lokomocyjną! Dodatkowo wyciskany z niej olej zaliczany jest do najbardziej wartościowych tłuszczów roślinnych, ale uwaga, nie należy go podgrzewać! Najważniejszym argumentem jest chyba wyjątkowy smak, który osobiście uwielbiam. Polecam ❤

dynia

NIE dla wagi + słodki zamiennik słodyczy :)

Jeśli ćwiczysz już jakiś czas to pewnie zauważyłaś, że w pewnym momencie waga staje w miejscu. Pierwsza myśl – nie chudnę = nie robię postępów. Otóż nie! Prawdą jest, że jeśli nie modyfikujesz ćwiczeń, nie sięgasz po nowe programy treningowe to organizm się przyzwyczaja i nie rozwija. Nie znaczy to jednak, że stoisz w miejscu! Nadal pracujesz nad kondycją, poprawiasz wydolność i ogólną sprawność fizyczną. Urozmaicenia są wskazane, ale ich brak nie wyklucza Cię z gry. Bardzo możliwe natomiast, że w takiej sytuacji spalisz mniej kalorii, a efekty wizualne mogą pojawić się później. Waga również może stać w miejscu. Kolejny powód – NAJWAŻNIEJSZY – waga nie daje Ci szerokiego wachlarza informacji na temat Twojego składu ciała. Jeżeli ćwiczysz siłowo to zdecydowanie powinnaś unikać wagę szerokim łukiem. Żeby zorientować się nad rzeczywistą kondycją Twojego organizmu polecam Ci analizę składu ciała. Możesz ją wykonać u dietetyka albo w wybranych klubach fitness. Masa ciała jest podzielona na masę tłuszczową (masa tkanki tłuszczowej) i masę beztłuszczową (masa mięśni, wody i kości) tak więc masz dokładny wgląd jeśli chodzi o skład organizmu. Polecam Ci tą metodę, ponieważ jest ogólnodostępna i sprawia, że możesz poznać swój organizm.

Zakończę słodko – moim zdecydowanym faworytem w ostatnich dniach stał się koktajl bananowy z dodatkiem gorzkiego kakao/czekolady ❤ Pyszny zamiennik słodyczy, bardzo prosty w przygotowaniu. Wystarczy zmiksować banan, miód, mleko, dodać kakao i gotowe. Smacznego ❤

Pokochaj BURPEES! ❤

Świat fitness oszalał na jego punkcie. Dlaczego? Bo jest to ćwiczenie, które słynie ze wspaniałych efektów. Jest dynamiczne i wyczerpujące, ale mięśnie pracują maksymalnie, pracuje całe ciało! ❤ Jest to ewidentny spalacz tłuszczu, kilka minut ćwiczeń da w kość niczym godzinny trening. Burpees łączy trening siłowy i aerobowy, modelujemy każdy centymetr ciała, pracujemy nad wytrzymałością, skocznością, siłą w między czasie spalając maksimum kalorii! ❤

Krok 1) Połóż dłonie na ziemi, mniej więcej na szerokość barków i uważaj, aby kolana nie wychodziły za stopy.

Krok 2) Wyrzut nóg do tyłu czyli pozycja podporu przodem. Uważajcie, aby nie opuszczać bioder zbyt nisko, ani nie unosić ich zbyt wysoko. Ręce tuż pod barkami.

Krok 3) Zejście w dół tak, aby klatka piersiowa dotknęła podłogi.

Krok 4) Podnosimy się z powrotem do podporu przodem i wracamy do przysiadu.

Krok 5) Wyskok w górę.

Jeżeli jesteś początkująca zamiast wyskoku możesz wspinać się na palce, natomiast do podporu przodem schodź, stawiając najpierw jedną, potem drugą nogę. Zmniejszy się efektywność ćwiczenia, ale możesz to nadrobić zwiększając liczbę powtórzeń : )

burpees

 

Wersja dla zaawansowanych ❤

burpees hard

Źródło obrazków: weheartit.com